GRY

8 stycznia 2016

Moje markery COPIC !

Ohayo!

Kilka miesięcy temu odkryłam markery COPIC, które są produkowane w Japonii. Głównie służą do malowania postaci z mang oraz anime, ale mogą być też do realistycznych rzeczy. Byłam i jestem zachwycona nimi. Chciałam je kupić, ale w Polsce są one drogie, 1 marker kosztuje średnio 20 zł. Moja ciocia za granicy zawsze wysyła nam paczkę na Boże Narodzenie. Tym razem właśnie poprosiłam ją o te markery. Po 2 tygodniach wyczekiwania przyszła, a dokładnie w ten wtorek. Nie przewidywałam ich takiej ilości. Bardzo bardzo się z nich cieszę. Wszystkich jest równe 30. Markery COPIC dzielą się na 3 rodzaje: clasic, sketch i ciao. Ja mam akurat sketch. Służą do szybkich szkiców oraz rysunków. Szczególnie polecane dla projektantów odzieży, ilustratorów i grafików.


 Każdy marker ma 2 końcówki. Jedna ma formę jakby pędzelka, a druga jest twarda, ścięta na ukos.Fajne jest to, że jak skończy się tusz, to można sobie go kupić. Tusz z tego co wiem jest tańszy od całego markera. Wszystkich kolorów jest 358.
 

Moim pierwszym rysunkiem nimi zrobionym jest portret Yusy z anime ''Charlotte'', trochę pozmieniałam jej kolory mundurka, bo takich nie miałam. Jestem bardzo zadowolona z tego rysunku i markerów. Kolory ślicznie przez siebie przechodzą. Barwy są przepiękne. Nie widać jakiś mocnych rysek. Tusz szybko schnie i dobrze się wchłania. Na początku może nam się wydawać, że kolor jest za ciemny, ale po kilku minutach jest już jaśniejszy. Myślę, że jeszcze nie odkryłam do końca tych markerów. Z każdym następnym rysunkiem będzie coraz bardziej widać ich efekty.


Niestety one bardzo przebijają i się rozpływają. Wymagają grubego papieru. Dodam, że ja użyłam papieru tech. i to jedynie trochę pomogło. Mam zamiar nabyć jakiś dobry papier do tych markerów. Polecam je. Myślę, że cena jest troszkę za wysoka, ale jeśli komuś zależy to czemu nie, można w nie śmiało zainwestować. :)

5 stycznia 2016

Recenzja anime ''Charlotte''

Hejka!

Skończyło nam się niestety wolne. Myślałam, że będzie w szkole źle, a było dziś super. Z przyjaciółkami ciągle się śmiałam i sypałyśmy się brokatem. Całe się świeciłyśmy. Nawet nasypałam brokat do butelki wody. XD Tak ślicznie pływał ten brokat. Wyglądało to jak kula śnieżna. Pokazałabym wam, ale niestety tata to wylał, bo mówił, że się ktoś może tego napić. Teraz moja recenzja super anime.

''Charlotte'' liczy 13 odcinków, jest to dramat i komedia.

Fabuła:
Historia skupia się na grupie chłopców i dziewcząt, posiadających specjalną moc, objawiająca się czasem w okresie dojrzewania. Jeden z bohaterów, Yuu Otosaka, używa swojej mocy bez wiedzy innych, żyjąc zwyczajnie jak każdy inny chłopak. Jednak wszystko zmienia się, gdy spotyka on dziewczynę, Nao Tomori. Przez to spotkanie ujawni się przeznaczenie wszystkich użytkowników tej mocy.

Można by te anime podzielić na 2 części. W pierwszym odcinku poznajemy bohaterów, co normalne. W kolejnych co odcinek główni bohaterowie szukają innych nastolatków z mocami, aby ich namówić do ich nie używania. Potem w 6 odcinku przez jedno wydarzenie, wszystko się zmienia. Jest coraz ciekawiej. Fajnie jest pokazane jak główny bohater zmienia się. Podczas oglądania można zareagować przeróżnymi emocjami. Raz się śmiałam, a raz ryczałam (aż 4 razy). A propos płakania, to nigdy jeszcze się tak nie popłakałam przy anime. Zazwyczaj miałam trochę załzawione oczy, a tu mi łzy leciały. ''Charlotte'' wcale nie jest takie kolorowe, zdradzę, że ktoś tam umiera...

Grafika jest bardzo dobra, na wysokim poziomie. Są przepiękne kolory, które są dobrze dobrane. Przepadam za ich cudnymi oczami, natomiast nie każdemu mogą się one spodobać.


 
  

 Muzycznie też jest bardzo dobrze. Opening jest wspaniały, nawet go mam na swojej komórce. Endingi również są świetne. Dobrze wypada też muzyka w tle.

Opening:



Ending 1:



Ending 2:

Podsumowując jest to super anime, tak jak napisałam na początku. Jest wyciskaczem łez. XD Uwielbiam główne postacie. Myślę, że kiedyś jeszcze do tego wrócę. Szkoda, że ma ta seria tylko 13 odcinków. W 2 połowie anime naprawdę wszystko szybko się dzieje, uważam, że jest to nawet za szybko. Mogli by zrobić spokojnie 2 sezon. Polecam to wszystkim, naprawdę warto dać temu szansę i przeżyć te 6 średnich odcinków.
.sidebar img {border-radius: 10px 10px 10px 10px;}

2~~~https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwj78NrW6v7JAhWq8HIKHYbODckQjRwIBw&url=https%3A%2Famp;psig=AFQjCNEwVv6nSltbXACN2vE_9_EwW8881w&ust=1451401661480060~~~smiech_upiorny.oggflashvars="host=picasaweb.google.com&hl=pl&feat=flashalbum&RGB=0x000000&feed=https%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2F103993444346797229751%2Falbumid%2F6233443823902017313%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Dpl" height="192" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" src="https://photos.gstatic.com/media/slideshow.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="288">
Yuki Cross - Vampire Knight